|
Jesteś na - strona 2 wstecz << >> dalejStewardesa proponuje księdzu kieliszek czegoś mocniejszego. - A jak wysoko lecimy? - pyta ksiądz. - Około dziesięciu tysięcy metrów nad ziemią. - O nie! Dziękuję! Mam tu blisko swojego szefa...
W Związku Sowieckim ogłoszono konkurs na najlepszy dowcip. Dla zwycięzców przewidziano trzy nagrody: I - lat łagru, II - lat, III - lat.
Wściekła żona wita w drzwiach pijanego męża: - Chyba masz dobry powód by wrócić w takim stanie o szóstej nad ranem?! - No! Śniadanie, ma się rozumieć...
- Jasiu! Umyj ręce przed wyjściem do szkoły! - Dlaczego? Przecież nie będę się zgłaszać!
Dlaczego policjant uśmiecha się podczas burzy? - Ponieważ myśli, że Pan Bóg robi mu zdjęcia.
Edek ma papugę, którą codziennie zostawia na oknie. Gdy dzielnicowy przechodzi pod oknem papuga mówi. - Policjant, ty głupku! Drugiego dnia znowu przechodzi, a papuga mówi: - Policjant, ty głupku! Trzeciego dnia policjant patrzy w okno, a papuga znowu: - Policjant, ty głupku! Dzielnicowy wchodzi do Edka do domu i mówi: - Proszę pana, jeżeli ta papuga jeszcze raz to powie, to pan dostanie mandat a jej ukręcę łeb! Czwartego dnia przechodzi policjant, a papuga mówi: - Policjant! - Co? - Ty wiesz co!
Pielęgniarka mówi do lekarza: - Panie doktorze, ten symulant spod trójki umarł dzisiaj w nocy. - No tym razem to już przesadził...
Kowalski wraca z polowania i mówi do żony : - Nie wierzę w astrologię ! Urodziłem się w znaku Strzelca, a jeszcze nigdy nic nie upolowałem...
Po skończonym rozdaniu jeden brydżysta krzyczy na drugiego: - Ty idioto!!! Czemu wyszedłeś w kiera?! - Przecież pokazywałeś mi serce! - A jak, cholera, robi serce??? Pik, pik!!!
Mąż wraca do domu z pracy i zastaje żonę nagą. - Dlaczego nie nałożysz nic na siebie? - Przecież tyle razy ci mówiłam, że nie mam co na siebie włożyć! Mąż otwiera szafę. - A to co?! Jedna suknia, druga suknia, trzecia suknia, cześć Franek, czwarta suknia...
Elzunia');
Treny to utwór literacki chwalący Urszulkę za to, ze umarła.
przychodzi mężczyzna do sklepu i pyta - czy jest cukier w kontkach sprzedawca odpowiada -niestety niema pan zastanawia się i po chwili pyta - a czy jest jakaś inna tania bomboniera dla teściowej? una');
Kobieta spacerując po plaży znajduje starą lampę oliwną. Podnosi ją i pociera. Z lampy wychodzi dżin, który mówi: - Dziękuję ci kobieto, że mnie uwolniłaś. W zamian spełnię twoje trzy życzenia, ale wszystko czego sobie zażyczysz twój okropny, były mąż dostanie dwa razy tyle. Zatem, jakie jest twoje pierwsze życzenie? Kobieta odpowiada: - Chciałabym milion dolarów na moim koncie w banku! Dżin na to: - Proszę bardzo, od teraz na twoim koncie w banku jest milion dolarów, a na koncie twojego byłego męża są dwa. Jakie jest twoje drugie życzenie? Kobieta mówi: - Zawsze chciałam mieć piękny samochód. Poproszę o nowego Rolls-Royce''a! Dżin odpowiada: - W twoim garażu stoi nowy Rolls-Royce, a w garażu twojego byłego męża dwa. Jakie jest twoje ostatnie życzenie? Kobieta zastanawia się przez chwilę i mówi: - Chciałabym, aby usunięto mi jedną nerkę...
Kolokwium z fizyki. W grupie było dwóch czarnych studentów, słabo znających polski. Prowadzący dyktuje zadanie: - Walec owinięty nitką stacza się bez tarcia po desce nachylonej, itd. A na koniec pyta: - Są jakieś pytania? Na to nasz kolega pyta: - A co to jest deska ?
|